25 lipca 2005

# 132

Chciałam zgłosić zaginięcie miesiąca lipca. Pierwszy lipca widziany był jeszcze niedawno, gdzieś wcięło cały środek, końcówka już się nie liczy, bo w przyszłym tygodniu mamy sierpień, więc pytam się raz jeszcze, do ciężkiej cholery: GDZIE ZNIKNĄŁ LIPIEC???
Może schował się między segregatorami gdzieś, albo w książce z ewidencją korespondencji?? Bo na pewno nie między kuflami z piwem, za to mogę ręczyć głową.
Jak się odnajdzie, to wygląda na to, że właśnie minęła połowa wakacji.

Brak komentarzy: